piątek, 26 września 2014

755 Remington Professional - Silk Curling Wand







Gdy półtora roku temu zdecydowałam się na zakup prostownicy polecono mi Remingtona. Kilka moich koleżanek miało ten sprzęt, który mogłam wcześniej u nich przetestować. Zainteresował mnie i w niego zainwestowałam. Nie zawiodłam się. Gładkie włosy w 3 minuty stały się możliwe. Teraz gdy zdecydowałam się w końcu na zakup lokówki, wybór marki był oczywistością. Lubię komplety. 
W mediach słyszałam o nowej linii Silk, i to właśnie na lokówkę z tej linii się zdecydowałam.

Lokówka szybko się nagrzewa, tworzy bardzo jedwabiste, dość sypkie loki. Można uzyskać różny kształt skrętu. Ceramiczna powłoka przeciwdziała paleniu się włosa.
Ja kręcę na 200 stopniach. Lubię wysokie temperatury, zamykam wtedy strukturę włosa i dużo szybciej uzyskuje efekt, który mnie zadowala. Skala urządzenia to120-220 stopni. 
W zestawie znalazłam rękawiczkę, która zapobiega oparzeniu. 
Dużym plusem jest dla mnie funkcja blokady temperatury. Ustawiam taką, która mnie interesuje i tyle. Nie martwię się, że kręcąc loki zmienia mi się pod wpływem ruchu palców.
Końcówka lokówki się nie nagrzewa, dzięki czemu można łatwo złapać i jest to bardzo pomocne w kręceniu, szczególnie dla takiego fryzjerskiego beztalencia jak ja. 

Nie kręcę ani nie prostuję włosów codziennie. Zarówno lokówka jak i prostownica tej marki, to dla mnie inwestycja, która już dawno się zwróciła. Wybieram markę z tradycją, bo wiem że jej produkt, będzie mi dobrze i długo służył.