sobota, 4 kwietnia 2015

861 ==> masło do ciała - Uzdrowisko Rabka






Są miejsca, rzeczy, ludzie do których mam szczególny sentyment i słabość.
To, że jako dziecko miałam operację klatki piersiowej, już wiecie. 
Jednym z ośrodków mojej rehalibitacji było Uzdrowisko Rabka. Wspominam je najmilej. Personel medyczny był o cale niebo lepszy niż w szpitalu w Zakopanem. Takiego podejścia do dzieci, i takiej cierpliwości życzę wszystkim którzy decydują się, podjąć ten zawód. 

Gdy otrzymałam propozycję testowania kosmetyków naturalnych produkowanych przez Uzdrowisko, nie będę ukrywać, że byłam zachwycona. 
Nie tylko ze względu na sentyment, ale również słyszałam o nich dużo dobrego.
Dziś opiszę Wam moje wrażenia ze stosowania masła do ciała.


Opinia producenta;
Masło do ciała skomponowane na bazie Rabczańskiej Solanki Jodowo-Bromowej, która dzięki swoim dobroczynnym właściwościom, pomaga usunąć dolegliwości dermatologiczne i alergologiczne. Mieszanina olejów roślinnych: olejek avocado z Eco Certem, olejek sojowy, olej ze słodkich migdałów, oliwa z oliwek oraz masło Shea, odżywiają i nawilżają suchą i zmęczoną skórę, pozostawiając ją jedwabiście gładką i miękką. Masło Shea pielęgnuje i ochrania skórę. Kompleks wyszczuplający redukuje tkankę tłuszczową  poprawia elastyczność i jędrność skóry. Wmasowane w oczyszczoną skórę ciała doskonale się wchłania, a świeży zapach trawy cytrynowej odpręża i dodaje energii na cały dzień. Nie zawiera oleju mineralnego i parabenu.

Pojemność 230 ml
Cena: 42,99 

Moja opinia;
Moje pierwsze wrażenie: piękny, intensywny zapach trawy cytrynowej. Ten zapach mnie kupił w 100%. 
Drugim plusem jest gęstość masła. Jest ono bardzo, bardzo gęste, treściwe. W porównaniu z innymi masłami dostępnymi na rynku, i tymi, których używałam, jest ze 2 razy gęstsze. 
Tym samym od razu można napisać, że jest dużo wydajniejsze.
Kolejnym plusikiem jest tłustość. Mam skórę atopową. Masło bardzo dobrze nawilża, i łagodzi podrażnienia i wysypkę. Szczególnie sprawdza się jako krem do rąk. Ostatnio na dłoniach pojawiła mi się od detergentów bardzo duża pokrzywka, a ja nie umiem sprzątać w rękawiczkach. Żadne kremy i maści nie dawały sobie z nią rady. To masło tak. Prawie natychmiastowo złagodziło ból, pieczenie, łuszczącą się skórę, zatamowało krwawienie. Moje dłonie są nawilżone, mają lekki filtr, który jednak nie jest tłusty. Czuć tą ochronę, zostawioną przez kosmetyk.
Skóra jest miękka oraz jędrna. Pięknie pachnie. 
W przeciwieństwie do innych kosmetyków o takim działaniu, wklepywanie masła nie zostawia uczucia nieprzyjemnego chłodu, który bardzo mnie drażni i zniechęca do używania danego produktu. 
Masło szybko się wchłania. Podoba mi się, że jest to produkt w 100% naturalny, nie ma żadnych parabenów, silikonów ani nic takiego w swoim składzie. 
Jest to produkt, który mnie zachwycił i na pewno będę chciała go kupić ponownie. 
Warty polecenia dla osób z problemami skórnymi oraz przesuszoną skórą.