piątek, 5 lutego 2016

New in



W ostatnim czasie dotarło do mnie sporo nowości. Na tyle dużo, że postanowiłam z częścią z nich zrobić post, i pokazać Wam co nie co. 

Są to prezenty oraz moje zakupy. 
Taki misz masz bez składu i sensu, który akurat się odnajduje w takim poście.

Białe pędzle do makijaże ze sklepu TomTop ==> KLIK 

Moja pierwsza świeca Village Candle, którą kupiłam od zaprzyjaźnionej osoby. 
Świece Village można kupić m.in w sklepach KIA Candles oraz Zapachyswiata.eu

Ja już wiem, że miłości z tego nie będzie. Mój nos nie wyczuwa olejków wykorzystywanych w tych świecach. Robiłam kilka prób, i każda kończyła się fiaskiem. 



Pandowe rajstopy z Primarka, które dostałam od Galeria Piękności :) Cudaśne :) 




Kuracja do biustu z DermoFuture 
Piling bardzo dobrze oczyszcza, i robi fajny masaż delikatnej skóry biustu. Maseczka bardzo dobre nawilża i regeneruje. Bardzo przyzwoita propozycja w niezłej cenie polskiej produkcji. Rzecz do powtórzenia i polecenia, jeśli lubicie testować różne nowinki kosmetyczne. 
Dla mnie zielone saszetki są ciut lepsze od pomarańczowych. Bardziej mnie relaksowały i przyjemniej mi się ich używało. 




Portfelik za 9 zł z działu darmowej wysyłki, z NewChic ==> KLIK





Świetnie nawilżające, mocno kryjące pomadki od La Luxe Paris
Będziecie mogli wygrać takie w konkursie na moim fanpage


W końcu znalazłam idealne odżywki do paznokci. Nie było i póki co, nie ma lepszych.
Spotkałam się z nimi w Lidlu, potem już specjalnie czatowałam, aż gdzieś wypłyną.
La Luxe Paris powoli dominuje w moim domu i wypiera inne marki. 



Styropianowa głowa na perukę, żeby przestała się czochrać.
Z działu darmowej wysyłki z NewChic za 17 zł ==> KLIK




Przezroczyste pudełko na patyczki kosmetyczne na toaletkę, za 12 zł (promocja świąteczna) z działu darmowej wysyłki z NewChic ==> KLIK

Komplet biżuterii z aliexspress


Średnia świeca WW w ceramicznym opakowaniu, prezent od mojej mamy na święta.
Mama kupiła mi ją w Homedelight


Misiowa torebka od LovelyWholesale
Jedna z najpiękniejszych rzeczy, jaką mam ze współpracy blogowej...