Tołpa - pianka do mycia twarzy - NIE POLECAM




Jak doskonale wiecie nie lubię się z Tołpą.


Nie pasują mi te kosmetyki - szkodzą, podrażniają, zapychają.


Teraz postanowiłam dać jej ostatnią szansę. A to za sprawą pianki do mycia twarzy którą znalazłam w ostatnim pudełku Pure Beauty. A z piankami do mycia się ostatnimi czasy bardzo polubiłam.


Dziś zostawiam Was z obietnicą producenta, a za jakiś czas powiem Wam o moich odczuciach.


150 ml tej pianki to teraz na promocji min w Rossmanie czy na stronie producenta to koszt około 12-13 zł


Ten kosmetyk wykorzystuje potencjał naturalnych składników aktywnych, by dbać o skórę. Działa 2w1: jako pianka do codziennego oczyszczania oraz delikatny peeling do odnowy dzień po dniu. Łagodnie oczyszcza i odświeża oraz usuwa makijaż, nawet wodoodporny. Dzięki zawartości kwasu fitowego delikatnie złuszcza i stymuluje odnowę skóry, aby wydobyć jej naturalny blask. Wyrównuje koloryt, nawilża i wygładza.


edit. 

pianka jak wszystkie kosmetyki Tołpy spowodowała u mnie wysyp bolących ropnych podskórnych guli, mam takie coś tylko po produktach tej firmy. Po odstawieniu pianki wszystko cera po kilku dniach wróciła do siebie.