środa, 12 września 2012

295 - 40s

Kto śledzi mojego facebooka wie że ostatnio miałam dylemat i nie mogłam się zdecydować na wybór jednej z wielu rzeczy. 
Od czasu do czasu kupuję ubrania i dodatki w nowym sklepie internetowym żeby nie było nudno i żeby sama przekonać się o obsłudze, jakości, cenach itd.
Tym razem wybór padł na Zalando
Widziałam wcześniej niemieckojęzyczną wersję serwisu. Dałam sobie za cel: ubrania za 200 zł.
Wybrałam 2 sukienki, w tym jedną po radach czytelniczek i przyjaciółek. Szybki przelew. Kurier na drugi dzień. Wniosek: Zalando witaj, dziś i u Ciebie będę często robić zakupy. 
A co najważniejsze przesyłka jest darmowa. Mogę oddać, wymienić i nic za to nie płacę. Przyjemny kontakt i obsługa. Jak sobie pomyślę jakie nieprzyjemności miałam z Schaffashoes to mnie ogarnia pusty śmiech.
Ale do rzeczy. Sukienka z baskinką jest bardzo retro w stylu lat 40. Postanowiłam nie wychodzić z klimatu tamtych lat i do sukienki włożyłam nowe buty z Zary o których mówiłam w filmiku i dodać małą torebeczkę. 
Jak efekt Waszym zdaniem?






Dress: Vero Moda via Zalando 94,00
Dla chętnych bezpośredni link do sukienki: http://www.zalando.pl/vero-moda-carla-sukienki-zielony-ve121c09m-650.html
Clutch bag; sh 4,00
Shoes; Zara via allegro.pl 43,00
Sunglasses: Centro 10,00