poniedziałek, 12 listopada 2018

90th birthday Mickey Mouse

Koszula/blouse; Primark 
Spódnica/skirt: Zara
Kolczyki/earrings: Aliexpress
Buty/shoes: LovelyWholesale

Koszulę kupiłam u Pani Sylwii na grupie którą znalazłam całkiem przypadkiem. Paczka kosztuje 15 zł bez względu na ilość zamawianych rzeczy. Primark w którym robi zakupy znajduje się we Wiedniu.  Pani Sylwia to bardzo kompetentna osoba, bardzo miła i bardzo pomocna. Znalazła mi rzeczy, na których bardzo mi zależało. Wymierzyła tak, abym mogła ubrania dopasować do siebie. Grupa o której mowa to Primark - zakupy na zamówienie
Koniecznie obserwujcie mnie na Instagramie (TUTAJ) i ogladajcie moje InstaStory, często pokazuję swoje zakupy, w tym również te, które poczyniłam u Pani Sylwii. 









niedziela, 11 listopada 2018

Zaful wishlist

Jesienna aura już niedługo przerodzi się w moją ukochaną zimę.
To idealny czas, aby wzbogacić swoją szafę o ciepłe ubrania i interesujące dodatki.
Takie znalazłam w sklepie ZAFUL

W sklepie ZAFUL obowiązuje darmowa wysyłka na cały świat na cały asortyment. 
Z okazji Black Monday specjalne oferty można zobaczyć TUTAJ.
Na hasło ZVYABFS otrzymacie 15% rabat 

Moimi ulubieńcami ze sklepu ZAFUL jest futro w panterkę które doskonale znacie z moich zimowych stylizacji, ciepłe sweterki i interesujące tiszerty. Zobaczcie co sklep oferuje i znajdźcie coś dla siebie. 

Poniżej to co mnie najbardziej się spodobało:
Sweter/sweater: KLIK





sobota, 10 listopada 2018

Yankee Candle - Autumn Pearl

 Autumn Pearl to zapach z kolekcji Q3 2018 od Yankee Candle.

Czym pachnie perła jesieni? I czy to kwintesencja mojej ulubionej pory roku?
Te pytania zadałam sobie, gdy przystępowałam do palenia wosku.
Na sucho zapach jest bardzo kobiecy, piżmowy, odurzający. Nie mający nic wspólnego z jesienią. 


Po rozpaleniu odczucie zostało. Co z tego że narodziła się miłość od pierwszego wejrzenia. Całość otuliła mnie słodko-cierpką wanilią wymieszaną z delikatnym powiewem białych kwiatów. Po dobrym rozpaleniu wyczuwam nuty śliwki i paczuli.  Moc przyzwoita, aromat ładnie roznosi się w powietrzu, nic ze sobą nie walczy. Całość bardzo spójna, podniecająca, jakaś. Jak ciepły sweter w zimny wieczór, noszący w sobie zapach naszych ukochanych perfum. 

Powiem szczerze, że chciałabym świecę z tego zapachu. Ale czuję się zrobiona w balona. Świeca którą ktoś nazwał perła jesieni, powinna być dla mnie stricte zapachem wypełnionym nutami palonych liści, cydru, cynamonu, jabłek, anyżu itp. Mam w sobie pewien niesmak i żal do producenta. Bo chyba w historii Yankee Candle nie było aż tak nietrafionej nazwy.

Sam zapach piękny i dostaje ode mnie 10 pkt. 

Mój wosk pochodzi ze sklepu Swiecoholik.pl