sobota, 16 września 2017

Cozy sweater

 Sweter/sweater: River Island via Kamaciuch 15,00
Torebka/bag: Bonprix
Rajstopy/tights: Gatta
Botki/booties: Amiclubwear
Kolczyki/earrings: LovelyWholesale

Na ustach Golden Rose Matte Crayon Lipstick nr 01














Coffee Shop - Country Candle

Za oknem zimno i deszcz, a ja rozgrzewam się ulubioną kawą. Zarówno w kubku jak i w kominku.

Dziś zdecydowałam się na Coffee shop z Country Candle.
Miałam wcześniej wersję z Kringle Candle tj. Espresso Crema. I o ile na sucho bardzo mi się podobał, tak w paleniu wyszła bardzo kwaśna nuta, jak w kawie bardzo złej jakości. Takiemu rozwiązaniu podziękowałam. 

Coffee Shop na sucho pachnie pięknie kawą. Aż zachęca do wypicia. I wąchania i wąchania i wąchania. 
Jestem wielką fanką kawy. Herbaty nienawidzę. Mogłaby dla mnie nie istnieć. Kawa to coś co kocham. 
W wielkim strachu oczekiwałam roztopienia 1/4 wosku. Czekałam i odetchnęłam z ulga. 
Otrzymałam przepiękny aromat kawy prosto z ekspresu ciśnieniowego. Wiecie o co mi chodzi? 
Gdy w filiżance ląduje parujący napar z pianką. Aż ślinka sama leci. 
Moc zapachu jest przyzwoita, choć mogłaby być mocniejsza.
Całość ładnie roznosi się w powietrzu i nic się nie rozprasza.
Zapach dla mnie bardzo rozgrzewający, pobudzający, otulający, w ciepłej tonacji. 
Kandydat na świecę.
Moja ocena 9/10
1 pkt odejmuje za moc, która dla mnie mogłaby być większa.

Woski i świece Country Candle znajdziecie w sklepie Swiecoholik (stacjonarnie oraz internetowo) 


środa, 13 września 2017

Country Candle - Cinnamon spice


Ostatnio mamy pogodę w kratkę. Raz zimno z deszczem, a raz duszny upał. 
Sama nie wiem na co mam ochotę i co chcę odpalić. 
Padło na zapach z moją ulubioną nutą - cynamonem.
Dziś mowa o Cinnamon Spice od Country Candle.

Dla mnie to idealne, lustrzane odbicie zapachu Cinnamon Stick od Yankee Candle
I o ile Cinnamon Stick jest czystym, prostym odwzorowaniem cynamonu. Ciepłego i otulającego, tak w Cinnamon Spice dostajemy o wiele bardziej rozbudowany aromat. 
Bo mamy cynamon, mamy również goździki, anyż czy gałkę muszkatołową. 
Całość jest ostra, pikantna, drażniąca. Jakaś. 
Moc jest ogromna. Otulacz, który przenosi na inny poziom.
Zapach z kategorii Spices. Mieszanka bardzo intrygująca. 
Kandydat na świece. 
Nic ze sobą nie walczy, całość ładnie roznosi się w powietrzu.

Moja ocena 10/10