środa, 15 maja 2013

467 Szafa na szpilkach - edycja III

Jak już wczoraj pisałam w zeszły piątek byłam w Warszawie na kolejnym spotkaniu z serii "Szafa na Szpilkach" które dla blogerek organizuje galeria Blue City.
Tym razem muszę przyznać bawiłam się najbardziej, a to dzięki wspaniałemu makijażyście Inglota - Mateuszowi Szlagier, który umalował mnie tak że moja własna mama i przyjaciółki miały problem z rozpoznaniem czy to ja czy nie ja. Wampirzyca, kocica, lala, mówcie jak chcecie, makijaż swoje zrobił.
Następnie udałam się do salonu fryzjerskiego Manama, gdzie już niektóre dziewczyny tworzyły swoje szalone fryzury, i ja się nie zawiodłam. Bałam się tego tapiru, bo co by nie. Niezbyt dobrze one się kojarzyły, a jeszcze te moje śliczne włoski robią co chcą i obawiałam się że nie poddadzą się wymaganym zabiegom. 2 dni wcześniej farbowałam je, i ogólnie byłam niezadowolona ponieważ nie uzyskałam kolory który chciałam. 
Jak zawsze New Yorker sponsorował nasze modowe zmagania. Tym razem troszkę się rozczarowałam, wybór w porównaniu z Rzeszowem, gdzie ostatnio byłam dość często był skromny i dość ograniczony. Buty, hmm szpilek było tyle co kot napłakał, ale udało mi się wyszperać świetną sukienkę która idealnie wpisywała się w klimat sesji którą miałyśmy stworzyć.
Poznałam świetne i miłe nowe dziewczyny m.in. 
Sylwię z bloga:  http://shinysyl.blogspot.com/


Zdjęcia robiła moja Kochana Ania Wilczyńska




















Miałam na sobie:
Sukienka: Reserved
Baleriny: pantofelek 24.pl


Za kilka dni zapraszam na efekty sesji :)