środa, 17 sierpnia 2016

Cotton balls - Sammydress.com




W dzisiejszym poście chciałabym Wam napisać o kulkach cotton balls ze sklepu Sammydress.
Skąd je mam, ile kosztowały, jak je montować.

Pewnie takie znacie. Były do kupienia w Netto czy Biedronce. 
Mój pierwszy sznur, który pokazywałam na Instagramie czy Fanpage kupiłam na aliexspress za 13 zł.  Był w podstawowym białym kolorze.
W Sammydress kupiłam 20 kul w odcieniach niebieskiego.
W sklepie obowiązuje darmowa dostawa, a ze zniżką z newslettera za moje nowe kule zapłaciłam 27 zł. Bez kilku groszy. 
W opakowaniu znalazłam 20 kul złożonych na pół, sznur ze światełkami, zapas 3 żarówek oraz europejską przejściówkę.
Dla porównania w komplecie z aliex była tylko jedna zapasowa żarówka i nie było przejściówki, którą musiałam osobno kupować w sklepie, a ta jest zdecydowanie lepsza i którą już sobie podmieniłam. 

Kule wypycham drewnianą szpatułką do odsuwania skórek przy paznokciach.
Po wypchaniu kul, przy dziurce lekko nacinam nożyczkami, i wkładam żarówkę. 
Tyle. Więcej nie ma nic do zrobienia. 
Prawda, że proste?

Sznury z aliex czy chińskich sklepów mają dla mnie tę przewagę, że pomimo tego, że są dużo tańsze, są na kabel i wtyczkę do kontaktu. Słyszałam od wielu osób, że Biedronkowe sznury na baterie są o kant tyłka potłuc i mało komu te baterie długo wytrzymują, a czasami po 2-3 dniach moim znajomym to się psuło. 
Może moje kulki nie są do końca idealne, na pewno nie są.
Ale dla mnie liczy się efekt, a on jest oszałamiający. Sznury cotton ballsów dają przepiękne światło i ja jestem oczarowana.