poniedziałek, 27 października 2014

774 Yankee Candle - Baby powder





 Mój pierwszy słoik ze świecą Yankee Candle zamówiłam w sklepie Homedelight.
Jestem zachwycona. Zapach nie jest oczywisty. Ale za to z tej gamy, która uwielbiam. Dziś kilka słów o nim. 
W sklepie znajdziecie aktrakcyjne ceny, dużo promocji, tanią wysyłkę, szeroką ofertę towarową. 

 Opinia producenta:
Delikatny zapach dzięciecej posyki. Czas palenia 40 h.


 Moja opinia:
Na sucho, zapach mnie rozczarował. Za słodki, za mdły, za nijaki. Pachniał dziecięcym talkiem i niczym innym. Wyczuwałam nuty fiołka, które też mnie odrzucały. 
Po zapaleniu oczy wyszly mi z orbit. Zapach zmienił się o 180 stopni. 
Aromat jest bardzo mydlany, niewinny, bardzo oczywisty. Kojarzy mi się z dzieciństwem, z okresem którego raczej nikt nie pamięta. Zapach infantylny, czysty,  wyczuwam w nim nuty proszku do prania i płatków mydlanych. Jak widać "pierny i dziecinny" to zapach. Na pewno mnie zaskoczył. Nie jestem jego wierną fanką, ale podoba mi się. 

Ps. z perspektywy czasu wiem, że ja i ten zapach to nie jest duet doskonały. Zapach po kilku godzinach palenia powoduje migrenę, jest ciężki, mulący i coraz bardziej drażniący. Po wypaleniu tego słoika kupiłam jeszcze 2-3 woski, które spalałam z bardzo ciężkim sercem. Nie ma miłości i już nie będzie.