środa, 20 kwietnia 2016

WoodWick Ginger Macaron - Homedelight.pl


W poniedziałek odebrałam z poczty przesyłkę z moimi nowymi woskami WW kupionymi w Homedelight
Tym razem skusiłam się na 3 zapachy. Osoby, które śledzą mojego Instagrama już o tym wiedzą, gdyż dzieliłam się zdjęciem tych wosków. 
Wczoraj przez całe popołudnie wypalałam w kominku jeden z nich, i właśnie dziś na świeżo chciałabym Wam co nie co o nim napisać. 

Dziś mowa o wosku marki WoodWick tj. Ginger Macaron.

Woski WW są sojowe, mają nowe opakowania i kształt klepsydry. Jeden wosk dzielę na 2-3 razy. Zależy od zapachu. Koszt jednego wosku bez promocji to 9 zł. 

Na sucho wosk bardzo mocno pachnie perfumowanym imbirem. Po rozpaleniu zapach jest ciężki i mocny. Czuję w nim wspomniany wcześniej imbir oraz wanilię. Nie czuję w nim obiecanego kokosa. Paliłam ten wosk w kominku elektrycznym przez prawie 6 godzin, i po 2 godzinach zapach się ujednolicił i na prowadzenie wyszły pierniczki. 
Całość otula, i dość ładnie gra ze sobą. Po tych kilku godzinach musiałam jednak przewietrzyć sypialnię przed snem, ponieważ jednak w pokoju zrobiło się za duszno i za orientalnie. 

Moja ocena 8/10 punktów




Ps. W sklepie Homedelight pojawiła się nowość. Seria kawowych peelingów do ciała marki BodyBoom, jest to produkt 100% naturalny polskiej produkcji.